Jaki jeden nawyk może całkowicie zmienić życie?

Mam dla ciebie niespodziankę: otóż każdy jeden nawyk może całkowicie zmienić życie. Nawyki są tkaniną, z której utkane jest nasze jestestwo. Wypruj kilka nitek albo dodaj parę ściegów, a cała tkanina się zmienia.

Charles Duhigg w książce “Siła nawyku” opisał, jak naukowcy zdecydowali się poszukać czynników, które spowodowały u ludzi drastyczną życiową transformację.

Pewnie myślisz o tym samym, o czym myśleli ci naukowcy na samym początku – że to jakieś znaczące wydarzenie zmieniło ich życie. Może śmierć w rodzinie, wypadek, przewlekła choroba, narodziny dziecka, zmiana pracy?

Nic z tych rzeczy. Okazało się, że za trwałą życiową transformacją najczęściej kryła się zmiana codziennych nawyków. Bardzo często udawało się namierzyć początek zmian wypływający ze zmiany jednego nawyku.

Naukowcy nazwali je kluczowymi nawykami (keystone habits), bo były one jak klucz otwierający skrzynię z kolejnymi nawykami. Jeśli zbudujesz nawyk kluczowy, to potem zaczynasz na pozór bez wysiłku, budować kolejne dobre nawyki. Nie wiesz jak to się dzieje, nie potrzeba żadnych postanowień noworocznych, ot pewnego dnia bierze cię ochota, żeby dodać jeszcze jeden pozytywny nawyk do swojego życia.

Nawyki kluczowe

Dwa wymienione przez Duhigga kluczowe nawyki, to aktywność fizyczna i zdrowe odżywianie. Aktywność fizyczna jest dużo prostsza do zdefiniowania. Jeśli ruszasz regularnie swoje cielsko, to jest to aktywność. Wcale nie trzeba machać ciężarami w siłowni, wystarczy pięciominutowy spacer.

“Zdrowe” odżywianie to zupełnie inna bajka. Jest teraz tyle szumu medialnego wokół wszelakich diet, że trudno tak na koniec zdefiniować, co jest zdrowe. Jedni zalecają dietę wegańską, inni Paleo, która jest mocno mięsna, itd.

Wystarczy włączyć trochę krytycznego myślenia, żeby zauważyć, że różne diety służą różnym ludziom. Czasami jest to wręcz biologicznie uwarunkowane. Ludzie wywodzący się z wyspiarskich społeczności, a nawet całe cywilizacje (japońska), dużo łatwiej przyswajają sobie owoce morza niż wieprzowinę.

Kiedy zainteresowałem się żywieniem, żeby zrzucić trochę wagi, i poczytałem, co mądrzejsi ode mnie mają do powiedzenia w tym temacie, odkryłem, że tak naprawdę jedyną uniwersalną zasadą zdrowego żywienia jest jeść jak najmniej przetworzone produkty.

Jak odróżnić produkty przetworzone od nieprzetworzonych? Najłatwiej przyjąć taką zasadę – czy to, co jem było jeszcze niedawno żywe? Pizza nie rośnie na drzewach, a jabłka i owszem.

Inne nawyki kluczowe

Po Internecie krążą przeróżne listy nawyków kluczowych, które nie do końca mnie przekonują, głównie dlatego, że ich źródłem jest głównie “bo tak mi (piszącemu) się wydaje”. O ile ufam Charles’owi Duhigg’owi, że solidnie prześledził badania do swojej książki, o tyle opinie na blogach mniej mnie przekonują.

Tak naprawdę głównym wyznacznikiem nawyków kluczowych jest to, że powodują one samorzutne i relatywnie bez wysiłkowe powstawanie nowych nawyków. Jeśli więc jakiś nawyk ma szerokie spektrum oddziaływania, całkiem prawdopodobnie jest nawykiem kluczowym.

Nawyki cielesne

Wg mnie, znaczące jest to, że dwa nawyki namierzone przez naukowców- ćwiczenia i zdrowe odżywianie – dotyczyły bezpośrednio ciała. Nasz stan fizyczny najwidoczniej bardzo silnie wpływa na nasz stan psychiczny.

Najpierw tutaj szukałbym kolejnych nawyków kluczowych; na przykład częste drzemki albo picie wody we właściwych ilościach też potrafią bardzo pozytywnie wpłynąć na nasze ogólne samopoczucie.

Nawyki mentalne

Ale wpływ naszego umysłu na ciało i rzeczywistość jest równie niedoceniany. BJ Fogg, twórca metody Tiny Habits (malutkie nawyki), uczył ponad 40 tysięcy ludzi w swoim programie i zarzeka się, że pewien niewielki nawyk, który nazwał “nawykiem Maui”, miał niesamowicie duży wpływ na mnóstwo jego studentów.

Cały nawyk polega na tym, że kiedy wstajesz z łóżka rano, w momencie jak tylko twoje stopy dotkną podłogi mówisz “Dzisiaj będzie wspaniały dzień” starając się włożyć w te słowa choć trochę przekonania, że tak faktycznie będzie. Może i brzmi to New Age, ale to działa. Parę historii z książki Fogg’a było wręcz nieprawdopodobnych.

Innymi nawykami, które mogą mieć podobne działanie są medytacja, modlitwa, prowadzenie wdzięczniczka (czy praktykowanie wdzięczności w inny sposób) albo prowadzenie pamiętnika, tylko bardziej w formie wylewania myśli na papier, niż prowadzenia dziennika.

Każdy nawyk

A wracając do głównego pytania, każdy nawyk może całkowicie zmienić życie. Dotyczy to i dobrych, i złych nawyków. Spójrz na ten wykres:

(wykres The slight Edge)
(wykres The Slight Edge)

Według mnie obrazuje on ludzką rzeczywistość. Każdy dobry nawyk dodaje ci pędu i wznosi cię. Każdy zły nawyk działa przeciwnie.

Weźmy na tapetę choćby uzależnienie od alkoholu. Może się zacząć niewinnie od młodzieńczych imprez. Potem przeradza się w regularne zaglądanie do kieliszka. Na ciągłym kacu człowiek czuje się podle. I tak zaczyna się “jazda w dół”. Jest opryskliwy, skupiony na sobie. Jego produktywność w pracy spada. Jego relacje się sypią. To “tylko” jeden nawyk, a jak może zmienić życie.

Mój jeden, dobry nawyk

Moim nawykiem kluczowym były pompki. Przez lata robiłem codziennie rano serię pompkę i do tego ograniczała się cała moja świadoma aktywność fizyczna.

Jaki nawyk może zmienić życie

Pompki szybko pomogły mi utrwalić mój inny nawyk – poranną modlitwę. Zanim zacząłem robić pompki moja modlitwa była bardzo nieregularna. Najzwyczajniej w świecie, zapominałem o niej w porannym pędzie przygotowań do pracy. A kiedy połączyłem ją z robieniem pompek, szybciutko utrwaliły się obydwa nawyki.

Przez kilka lat to był jedyny dodatkowy nawyk, który zawdzięczałem pompkom. Ale w 2012 zdecydowałem się na serio zrzucić trochę wagi. Zmieniłem swoją dietę. Wprowadziłem więcej ćwiczeń. Zacząłem czytać etykiety produktów żywnościowych.

Te wszystkie nowe nawyki powstawały spontanicznie, bez żadnego przymusu, bez natężania woli.

A kiedy przeczytałem “The Slight Edge” w sierpniu 2012, byłem już kompletnie otwarty na koncepcję, że nawyki mogą zmienić życie i prowadzić do większych sukcesów. To właśnie mój nawyk pompek przekonał mnie, że małe nawyki się bardzo skutecznie kumulują.

Wtedy już świadomie zacząłem budować dobre nawyki, a efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania.

Każdy nawyk może całkowicie zmienić życie.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *