Co oznacza „przekroczyć siebie”?

(i dlaczego powinno Cię to obchodzić?)

Ta fraza i idea pochodzi z encykliki Populorum progressio:

Człowiek (…) tym, kim być powinien, staje się dopiero wówczas, gdy przekracza samego siebie.

Współczesne społeczeństwo jest przeżarte egzystencjalną pustką. Życie nie ma sensu. Satysfakcja i spełnienie, wydaje się być nieosiągalne w szarej codzienności wypełnionej rozmaitymi zajęciami, które wydają się nie wprowadzać żadnej wartości do naszego bytu.
Ta pustka wręcz boli.

Czy to brzmi jak Twoje życie?

Trzymaj się, jest dla Ciebie nadzieja.

Czego pragniesz: Bólu wynikającego z tego, że tkwisz w miejscu, czy bólu spowodowanego wzrostem?

Judith Hanson Lasater

Stagnacja daje ci iluzję komfortu. Wystarczy, że podołasz codziennym wyzwaniom: wypełznięciu rano z łóżka; niewygodzie codziennych dojazdów; przeżyciu dnia pracy wśród tych samych wariatów; odrobieniu prac domowych z dziećmi; zakupom; sprzątaniu; przygotowaniom do kolejnego dnia. I następnego. I kolejnego. I tak w koło Macieju.

Brak rozwoju, stagnacja, oznacza, że Twoje życie pozostanie mniej więcej takie same. Nie masz żadnej drogi wyjścia, oprócz nadziei na emeryturę za 10 czy 40 lat.

Przekrczyć siebie oznacza rozwój

A rozwój jest bolesny. To jak z podnoszeniem ciężarów—nie możesz ćwiczyć na serio i nie odczuwać bolesnego wysiłku. Ale ten ból to tylko sygnał, że Twoje mięśnie stają się mocniejsze. Staniesz się silniejszy i zdolniejszy do dźwigania jeszcze cięższych ciężarów.

Najważniejszą częścią przekraczania siebie jest to, że rozwój oznacza zmiany. Otworzą się przed Tobą nowe możliwości.

Ból wynikający ze stagnacji jest niemal tak bolesny, jak ból rozwoju. Jest to jednak chroniczny ból; pozostanie z Tobą, dopóki z nim czegoś nie zrobisz.

Główna wartością w życiu jest to, kim się stajesz.

Jim Rohn

To jest właśnie przekaz Przekroczyć Siebie. Stawanie się jest jedyną prawdziwą nagrodą i źródłem szczęścia. A Ty przecież możesz stać się kimś więcej. Masz to zakodowane w swojej ludzkiej konstrukcji.

Dlatego właśnie stanie w miejscu jest bolesne. Możesz mieć pełen brzuch; dach nad głową; twoja sypialnia może być cieplutka, a wypłata sowita; twoje relacje z rodziną i przyjaciółmi mogą być w porządku; jeśli jednak nie będziesz czuł, że twoje życie posuwa się do przodu, będziesz wiecznie czuł egzystencjalny dyskomfort.

Oczywiście, możesz próbować zagłuszać pustkę egzystencjalną z pomocą powierzchownych przyjemności: grania na komputerze, plotkowania na Fejsie, polepszania sobie nastroju alkoholem/lekami/używkami (niepotrzebne skreślić), objadania się słodkościami i/lub fast foodami, masturbacji, pornografii albo spania po 12 godzin na dobę.

Nowoczesna cywilizacja daje ci niezliczone okazje do ucieczki od twoich wewnętrznych niepokojów. Możesz robić rzeczy z powyższej listy przez całe dekady żeby tylko nie dać się dogonić nieuchronnemu poczuciu bezsensu. Ale to poczucie dogoni cię prędzej czy później. Jeśli będziesz miał prawdziwego pecha, dorwie cię dopiero na łożu śmierci.

Kiedy robi się ciężko, twardziele nadal prą naprzód.

Joseph Kennedy

Odkryłem, że poczucie spełnienia przychodzi przez robienie rzeczy, które wydają się być z początku trudne. Spora część mojej życiowej satysfakcji pochodzi z postępu, który osiągnąłem robiąc rzeczy trudne, które uważałem wręcz za niemożliwe do wykonania dla mnie, jak:

Znaczące polepszenie naszej sytuacji finansowej. W ciągu ostatniego roku nasze dochody były 100% większe niż w roku przed moją transformacją. Kupiliśmy dla naszej rodziny dom i drugi samochód.

Zbudowanie dziesiątek nawyków w krótkim czasie. Eksperci mówią, że to niemożliwe. Cóż, mi się udało.

Publikowanie w obcym języku. Przed 2012 jedynym ‘dziełem’ jakie opublikowałem, była moja praca magisterska, po polsku. Nie miałem żadnego doświadczenia, wykształcenia czy autorytetu. A opublikowałem już 17 książek po angielsku, które sprzedały w sumie ponad 60 tysięcy kopii.

Chcę dać ci poczucie, że istnieją możliwości w twoim życiu, których nawet jeszcze nie rozważałeś. Chcę, żebyś podążył za tymi możliwościami. Posmakuj życia, które ma cel i sens. Chcę, żebyś odkrył radość ze stawania się kimś więcej, niż jesteś teraz.

To będzie zmaganie; rozwiniesz się, urośniesz; będziesz służył ludziom i Bogu.

Chodź ze mną w tą podróż. Podzielę się z Tobą moimi zmaganiami. Będę Twoim przewodnikiem w tej podróży; lodołamaczem, który przetrze ci drogę. Ty też będziesz robił rzeczy ‘niemożliwe’.

Wpisz się, żeby otrzymywać regularne porady odnośnie Przekraczania Siebie.